Trzecia relacja – Romana Kary

JUBILEUSZOWA LAURKA SPOD ZNAKU „J”

Z TRÓJKĄ W TLE

 

Rok 2017 jest dla krakowskiego, a i polskiego środowiska samopomocy osób jąkających się, rokiem szczególnym – jubileuszowym. Częstokroć przy takich okazjach doszukujemy się efektownych wyróżników, symboli, pozwalających na dłużej zatrzymać w pamięci niezwyczajny czas, tym bardziej jeśli to był dobry czas.

Otóż nam nieodmiennie ów jubileusz będzie kojarzył się z liczbą 3. By nie być posądzonym o nadmierną megalomanię, pomińmy symbolikę i przypisywane tej liczbie znaczenie i, lekko mrużąc powiekę, poprzestańmy na cytacie łacińskiej sentencji:
Omne trinum perfectum – wszystko co potrójne jest najlepsze.

Ruch samopomocy osób jąkających się został wzniecony trzy dekady temu w Krakowie. Jego spiritus movens, dr Aldonie Grzybowskiej i przy tej okazji nisko się kłaniamy. Potem nastało trzydzieści lat nieprzerwanej działalności. W naszej pamięci
i sercach pozostają dziesiątki ludzi, setki rozmaitych spotkań, ogrom wzajemnie przekazanego wsparcia…

Zwieńczeniem jubileuszu stały się trzy wydarzenia: publikacja i uroczysta premiera książki Życie z zacięciem nad którą pracowaliśmy przez dłuższy czas, Ogólnopolska Konferencja Naukowa podejmująca problem jąkania oraz Zjazd Osób Jąkających się. Miejscem owych zdarzeń był kampus Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, a wszystkie one rozegrały się w dniach 19-22 października, wpisując się jednocześnie w obchody 20. Światowego Dnia Świadomości Jąkania –International Stuttering Awareness Day – ISAD 2017.

 

Książka

… „ powstała z inicjatywy krakowskiego środowiska samopomocy osób jąkających się, ale wkrótce zaraziła entuzjazmem ludzi zrzeszonych w Klubach „J” w wielu miastach całej Polski, także tych, którzy na lata spędzone razem, spoglądają z perspektywy czasu oraz terapeutów ceniących ideę samopomocy.” – pisze we Wprowadzeniu Zespół Redakcyjny.

I tak, dzięki zaangażowaniu 70. Autorów powstało potężne opracowanie na temat jąkania, łączące perspektywę wybitnych specjalistów – logopedów, naukowców, terapeutów, a także grup samopomocy oraz pojedynczych osób dotkniętych tym problemem.

Wydawnictwo Edukacyjne, wydawca naszego dzieła, tak go rekomenduje: Życie z zacięciem. Integralny przewodnik po jąkaniu – oto książka niezwykła po trzykroć:

  • unikatowe kompendium wiedzy teoretycznej i praktycznej dotyczące wielowymiarowego zaburzenia płynności mowy, jakim jest jąkanie
  • przegląd metod terapii indywidualnych i grupowych oraz technik radzenia sobie na co dzień z zacinaniem
  • kalejdoskop ludzkich losów naznaczonych jąkaniem, osobistych opowieści-świadectw bohaterów żyjących pośród nas

Jak wskazuje podtytuł, książka posiada walor integrujący i skierowana jest zarówno do osób jąkających się (niezależnie od wieku) jak i do osób zawodowo zajmujących się terapią: logopedów, psychologów, pedagogów oraz adeptów tych profesji.

Zespół Redakcyjny i Autorzy mają nadzieję, iż Życie z zacięciem stanie się ważkim głosem
w polskiej logopedii, uzupełniając tym samym kanon literatury przedmiotu. Są jeszcze marzenia. Takim podzielił się jeden
z Redaktorów: „Chcielibyśmy, aby dla osób zmagających się z jąkaniem, zniechęconych i rozgoryczonych brakiem satysfakcjonujących efektów, których to jąkanie tak po ludzku zmordowało, lektura naszej książki była iskierką nadziei, inspiracją do optymistycznej refleksji. A potem stała sie impulsem do zmian, w wyniku których dojmujące: smutek, wstyd, wyobcowanie ustąpią miejsca akceptacji, otwartości, odwadze, wolności …”.

 

Konferencja

Wydawnictwo Edukacyjne i stowarzyszony z nim Instytut Kształcenia Nauczycieli zdecydowali, że ukoronowaniem prac nad książką i niejako ich dopełnieniem będzie zorganizowanie tematycznej Konferencji Naukowej. Jej datę wyznaczono na dzień premiery książki, a zatytułowano Życie z zacięciem. Jąkanie jako zaburzenie wielowymiarowe. Skala i rozmach przedsięwzięcia, a przede wszystkim liczba jego uczestników (ponad 200-stu), przerosły najśmielsze oczekiwania. Tym bardziej podkreślmy niebagatelny wkład jaki w przygotowania merytorycznej strony Konferencji wniosły Lucyna Jankowska – Szafarska i Beata Suligowska, od lat niezastąpione w naszym samopomocowym środowisku.

Jako prelegenci wystąpili Autorzy książki oraz zaproszeni goście, w tym gość wyjątkowy – Benny Ravid. Niegdyś szef Międzynarodowego Stowarzyszenia Osób Jąkających się (ISA), obecnie honorowy przewodniczący izraelskiego odpowiednika tej organizacji. Warto nadmienić, iż Benny napisał Rekomendację do książki i towarzyszył nam także podczas Zjazdu.

Tak swoimi wrażeniami z konferencyjnych wystąpień dzieliła się na blogu Danuty Jąkała też człowiek, Kasia Macios:
„… jak zaczarowana zasłuchuję się w prezentację Katarzyny Węsierskiej, Marii Faściszewskiej, Róży Sobocińskiej i wielu innych zacnych prelegentów. Ich słowa działają raz jak magnez, raz jak miód, raz jak lekki kojący obłok. Niosą to, co pragnęłam od dawna usłyszeć od logopedów: zrozumienie, prawdę, odpowiedzialność, zaangażowanie, wsparcie, chęć współpracy”.

W trzeciej sesji Konferencji, w której o jąkaniu i sposobach radzenia sobie z nim mówiły osoby doświadczającego go osobiście, bardzo dobrze odebrane wystąpienia zanotowali przedstawiciele krakowskiej społeczności spod znaku „J”. W sposób, momentami brawurowy, zaprezentowali szeroką gamę podejmowanych przez nas aktywności samopomocowych.

Kończąc konferencyjne reminiscencje, zacytujmy wpis zamieszczony na profilu facebookowym Organizatorów: „Dziękujemy wszystkim Prelegentom oraz Uczestnikom za niesamowitą atmosferę, przekazaną siłę, odwagę wystąpienia i mnóstwo innych pozytywnych emocji, które się nagromadziły podczas naszego wspólnego piątkowego wydarzenia.
Niech ta moc idzie dalej w świat!”.

 

Zjazd

Powyższe wydarzenia nie sposób było nie powiązać z dorocznym ogólnopolskim spotkaniem Jotowej Braci. Zaproponowaliśmy wspólne spędzenie tego ważnego dla nas czasu w Krakowie, organizując Ogólnopolski Zjazd Osób Jąkających się pod hasłem  Życie z zacięciem. 30 lat Klubów J – ruchu samopomocowego osób jąkających się w Polsce. Nasze zaproszenie przyjęło ponad pięćdziesiat osób z całego kraju, a uwzględniając lokalsów, przez przedłużony październikowy weekend, dyskutowała, konferowała, szkoliła i bawiła się równa osiemdziesiątka. Z okazji jubileuszu na Zjeździe pojawili się, dawno nie widziani, nasi Nestorzy – animatorzy i uczestnicy pierwszych działań samopomocowych. Za ich obecność szczególnie dziękujemy! Wspomnieć wypada, że za stronę formalno – finansową Zjazdu odpowiadało Stowarzyszenie Ostoja i Fundacja Frogos.

Na takich spotkaniach najistotniejsza jest atmosfera oraz osobiste przeżycia i interakcje uczestników. Zostawiając ostateczną ocenę Gościom, odnotujmy najistotniejsze zjazdowe wydarzenia.

Oficjalnie Zjazd zainaugurowały Nocne Jotów Rozmowy. Zaproponowany przez prowadzącą temat: „Co jest pieczęcią wolności? Przestać wstydzić się samego siebie” – zainspirował do szczerych, osobistych wyznań. Udana dyskusja była prognostykiem wielu późniejszych autentycznych, niebanalnych, niekiedy gorących rozmów i debat.

Potem odbył się grill, który miał otwierać nasze spotkanie, ale … Ujmijmy rzecz następująco: dużą umiejętność w przypadku pojawienia się słabości bądź kryzysu, stanowi przekucie ich w atut i sukces. A z podsłuchanych relacji wiemy, że ta późnowieczorna biesiada zyskała miano niemalże … kultowej. Także z powodu oryginalnej integracji z bawiącą się nieopodal studencką gromadą.

Piątek – to przede wszystkim Konferencja. Tuż po jej zakończeniu wernisaż książki – wspólne spotkanie Autorów i osób, które przyczyniły się do jej powstania oraz czytelników. Gratulacje, serdeczności, wzajemnie wymieniane autografy, dużo wzruszeń… Miłe chwile.

Część z nas kontynuowało to autorskie spotkanie w jednej z krakowskich knajpek; pozostali natomiast sprawdzali – z sukcesem – jakie atrakcje Gród Kraka oferuje nocą swoim gościom. Wcześniej wspólnie przespacerowaliśmy się fragmentem Drogi Królewskiej, słuchając opowieści przewodniczki, poddając się jednocześnie urokowi subtelnie oświetlonych, dostojnych budowli.

W sobotnich warsztatach zwracała uwagę różnorodność form i tematów. Było więc i klasycznie logopedycznie, ale również żywieniowo, oddechowo, taneczne i randkowo. Niektórzy pokusili się nawet o rysowanie filozofii… Po południu – wypad na miasto. Tematem zwiedzania był „Kraków między wojnami, nieco młodszy Kraków”. „Piękne miasto i super przewodniczka!”,
jak podsumował jeden z uczestników.

Wieczorem wyczekiwany Bal Balbuta. Jego oryginalną scenerię stanowiły sale monumentalnego socrealistycznego Centrum Administracyjnego dawnej Huty im. Lenina. Tym razem nie zajmowała nas jednak historia i zwiedzanie, a nieskrępowana, fantastyczna zabawa. Poprzedziła ją podniosła uroczystość wręczenia Aniołów Samopomocowych  – wyróżnień dla wybitnych osób tworzących pierwsze Kluby „J”.
A później…, później zdawało się, że tanom i pląsom nie będzie końca. Wyznaczył go dopiero rześki niedzielny poranek.

A my … nie zwalniamy tempa. Krótka regeneracja, szybkie śniadanie i kolejny stały zjazdowy punkt: Mikrofon dla wszystkich. Możliwość podzielenia się „na gorąco” swoimi przeżyciami ze Zjazdu, także okazja do pierwszych podsumowań. Panel planowany na godzinę trwał – jakże by inaczej – trzy. Wypełniła go żywa, intensywna, bardzo emocjonalna dyskusja. Poruszona jeszcze podczas konferencji kwestia: czy jąkanie może być darem, w dalszym ciągu nie pozostawiała zjazdowiczów obojętnymi.

Potem już tylko obiad i … „pożegnania – ale przecież nie na wieczność! Mamy emaile, facebooka, telefony, skype, cały czas pozostajemy w łączności” –  zauważa Kasia Macios w cytowanym już wpisie na blogu.

Jubileuszowe przeżycia za nami. Pora więc zacząć kolejny etap. Wszak celów i wyzwań nie brakuje; szczęśliwie zapału i nowych pomysłów także. Wiele jest również możliwości ich realizacji. Obecnie bowiem krakowskie środowisko samopomocy osób jąkających się urzeczywistnia swoją misję różnokierunkowo. Można wyodrębnić trzy główne nurty związane z: Klubem „J” spotykającym się w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej przy ul. św. Gertrudy 2, Grupą Wsparcia „J” w podejściu Charlesa Van Ripera afiliowaną przy Instytucie Psychologii UJ (ul. Ingardena 6) oraz mniej oficjalnymi, a bardziej towarzyskimi grupami Facebookowymi: Grupą z Zacięciem i Demostenes Kraków. Nie rywalizujemy, a uzupełniamy się i współdziałamy.
Z radością też, powitamy nowe osoby w naszym gronie!

Roman Kara